Za co kochamy styl vintage?

Coco Chanel mówiła o modzie: "Moda – to co dziś ładne, ale za kilka lat będzie brzydkie. Sztuka – to co dziś brzydkie, ale za kilka lat będzie ładne". Zwykło się mówić, że moda nieustannie wraca. Liczne znane marki udają się w długa wycieczkę po swojej historii by potwierdzić swoją tożsamość. Począwszy od starych plakatów reklamowych, które teraz stają modnym dodatkiem oldschoole’owego designu, po odkopywane stare edycje butów np. Puma. Firmy czerpią z dawnego wzornictwa by na nowo znaleźć swój styl. Styl vintage, nawet jeśli czasem ryzykuje stwierdzenie, że jest mało kreatywny, jest w modzie ponieważ jest potwierdzeniem wartości ponadczasowych, wpisanych nijako w DNA marek. Przykładem tego jest także Fiat, który zbija kokosy na reedycji dawnego Fiata 500. Historia jest lokomotywą, która ciągnie za sobą wagony nowości – tak wszechobecny vintage ocenia Frank Tapiro francuski specjalista w zakresie reklamy. 

Dlaczego tak chętnie sięgamy po retro?

W okresie kryzysu występuje potrzeba schronienia się w sprawdzonych motywach. Już jakiś czas temu starsze wzornictwo przekroczyło granice mody codziennej podbijając chociażby sektor samochodowy czy meblarski. Sukces retro tłumaczyć należy przede wszystkim tym, że konsumenci są pamiętliwi i w czasach kryzysu chętniej odwołują się do rzeczy i marek niegdyś już sprawdzonych. Dodatkowo takich, które kojarzą się z bezpieczeństwem i stabilizacją, jak np. replik z czasów PRL,czyli do przedmiotów, których główną cechą było, to, że w podobnej formie obecne były w niemalże każdym domu. Inwazja vintage, o ile już tam nie nadeszła, ma dotrzeć teraz do sektora elektroniki i hi-fi. Powodem tego jest fakt, że wraz z cyfryzacją dźwięk stracił na jakości. Co bardziej wtajemniczeni w tę dziedzinę przejawiają zainteresowanie fachowcami, którzy wychodzą naprzeciw temu problemowi. Właśnie dlatego firma Elipson zaryzykowała wypuszczenie na rynek nowej edycji swojego legendarnego głośnika BS 50 łącząc dawny wygląd z nowoczesnymi materiałami. Efekt, wart obecnie ok. 9000 zł jest taki:

Także giełdy staroci przeżywają swój renesans. Poniżej reportaż z paryskiej giełdy retro rzeczy.

###NEWS_VIDEO_1###

Źródło : leparisien.fr

O prezentologu Pomysły na prezenty - zobacz

Joanna

Joanna

Z pasją wyszukuje ciekawe tematy, którymi dzieli się z czytelnikami. Uwielbia pisać o dawaniu, ta idea jest jej bliska, ale tematy z nutą bon chic, bon genre to jej ewidentna miłość. Kocha Francję za jej styl, pejzaże i kuchnię prowansalską. Chętnie wpada na francuskie strony i przybliża francuski punkt widzenia. Resetują ją domowe popołudnia i muzyka, a jak rusza w drogę, to tylko rowerem.