niechciane prezenty

Nietrafione prezenty

nietrafione prezenty

Nietrafione prezenty, najczęściej trafiają się w Boże Narodzenie lub wtedy gdy mamy dużo gości, którzy czasem nas nie do końca znają jak np. na własnym weselu. Takie nietrafione prezenty mogą być po prostu zbędne, nie w twoim typie lub zdublowane. Nie ważne, jaki jest powód, przez który ich nie chcesz, ale co zrobisz by się ich pozbyć. Czy możesz je tylko ukryć na dnie w szafie? Czy niechciane prezenty da się zwrócić lub w jakikolwiek inny sposób spożytkować?

Nietrafione prezenty według prawa – zwrot

Sprzedawca w sklepie stacjonarnym, od 2002 roku, zgodnie z polskim prawem nie ma obowiązku przyjmowania zwrotu niewadliwego towaru tylko, dlatego, że się rozmyśliliśmy albo dana rzecz przestała nam się podobać. Może (ale nie musi) przewidzieć w regulaminie swojego sklepu zwrot towaru przez kupującego w określonym terminie (np. 30 dni) i pod określonymi warunkami (np. tylko z paragonem zakupu i oryginalnymi metkami, w stanie nienaruszonym). Taka praktyka wynika najczęściej z polityki konkretnego przedsiębiorcy, a nie z przepisów prawa. Jako darczyńca pytaj o to zawsze, by uniknąć później nieprzyjemnych sytuacji. Zaś, jako obdarowany porozmawiaj szczerze z darczyńcą i poproś go o paragon. Gdyż to właśnie on jest podstawą przy dokonywanych transakcjach. Poza tym większość ważnych informacji na temat zwrotu, znajduje się właśnie na nim. Bardzo możliwe, że darczyńca już się go pozbył. Jeśli jednak masz szczęście i dostaniesz paragon możesz spróbować oddać lub wymienić towar w sklepie, w którym był kupiony.

nietrafione prezenty

Wyjątek stanowi sytuacja, w której produkt został kupiony poza lokalem przedsiębiorstwa (np. podczas pokazu organizowanego w hotelu czy od akwizytora) lub na odległość (np. w sklepie internetowym). Wtedy masz czternaście dni na pisemne poinformowanie sklepu internetowego o chęci rezygnacji z zawartej umowy kupna-sprzedaży, a tym samym o chęci zwrócenia towaru. I kolejne dwa tygodnie, by go oddać. Najczęściej sprzedawca wysyła ci formularz, który wypełniasz sam i dołączasz do przesyłki z niechcianym prezentem. Tak przynajmniej stanowi litera prawa, na tą chwilę. By mieć pewność sprawdź przepisy na bieżąco.

Na pewno nie można zwrócić biletów na koncerty, wydarzenia i wycieczki. Stąd, często przed większymi wydarzeniami stoją tzw. „koniki”, czyli osoby sprzedające wejściówki. Podobnie też nie można oddać artykułów higienicznych i kosmetyków, jeśli są rozpakowane np. soczewek oraz przedmiotów zakupionych na licytacji. Gdy zaś wyślesz coś w naruszonym stanie, sprzedawca odlicza część kwoty. Przykładowo użycie piły mechanicznej może kosztować cię 10% jej wartości. Tak samo dzieje się, gdy wydostaniesz jakąś zabawkę z pudełka i rozetniesz druciki, które ją trzymają. Prócz opakowania w dobrym stanie przydadzą się też metki. Jeśli jeszcze ich nie oderwałeś będzie o wiele łatwiej.

Jeżeli towar ma wadę to jego zwrot może być dokonany w ramach rękojmi, czyli albo dzięki gwarancji albo w trybie dochodzenia odpowiedzialności od przedsiębiorcy w związku z ujawnioną wadą fizyczną.

Nietrafione prezenty na aukcję internetową lub w komis

Gdyby jednak paragon się zawieruszył, rzecz była już rozpakowana i użyta, ale niezepsuta, możesz sprzedać prezent na aukcji internetowej. Zrób kilka zdjęć artykułu, opisz go i załącz na portalu aukcyjnym, jako jego użytkownik. Wysyp takich prezentów najczęściej zdarza się właśnie teraz, w pierwszych tygodniach Nowego Roku. Możesz odzyskać większą część wartości prezentu, a w zamian kupić coś, co będzie ci odpowiadało. Ważne, by zdjęcia były prawdziwe, a nie skopiowane z internetu, przyda się również chociaż krótki opis i uwaga, że dana rzecz jest nietrafionym prezentem, który nie był jeszcze użytkowany. Im bardziej szczerze tym lepiej.

Znam też sklepy, które działają na zasadach komisu. Jeśli nie spieszy nam się z odzyskaniem równowartości prezentu, możemy oddać dana rzecz w komis. Czasami korzystam z komisu dla dzieci, tyczy się to rzeczy bardzo dobrym stanie. W komisach dziecięcych obrót towarem jest znacznie szybszy niż w zwykłych komisach.

Nietrafione prezenty dla fundacji charytatywnej

Kolejnym pomysłem jest przekazanie prezentu osobom potrzebującym. Możesz skorzystać z fundacji charytatywnych do tego powołanych. Osobiście, jeśli chodzi np. o zabawki oddaję je do Domu Samotnej Matki. Ubrania można oddać do specjalnych kontenerów, koce do schroniska dla psów itd.

Przechodnie nietrafione prezenty

Istnieje też rozwiązanie z prezentem przechodnim. Nie jest to eleganckie podejście, ale na pewno praktyczne. Pamiętaj jednak, by podpisać podarunek od kogo go dostaliśmy, w celu uniknięcia wpadki ze zwrotem do tej samej osoby. Jeśli nie masz pewności, nie ryzykuj. Oczywiście „podawaj dalej” prezenty, które choć nie spodobały się tobie, wiesz że mogą się spodobać innej osobie. Przykładowo, jeśli dostałeś porcelanową cukiernicę, możesz ją sprezentować babci ale nie koleżance.

I ostatni pomysł to wykorzystać dany przedmiot w inny sposób, jeśli się da. Przykładowo koszulkę z grafiką, która nie przypadła ci do gustu noś, jako piżamę albo strój domowy.

Naukowcy z Londynu badali kiedyś problem niechcianych prezentów. Doszli do wniosku, że darczyńca jest mniej urażony, jeśli prezent zostanie dalej przekazany aniżeli wyrzucony. Może by tak dodać do kalendarza „Narodowy Dzień Przekazywania Prezentów”, który miałby propagować wśród darczyńców ideę oddawania ich nietrafionych prezentów?

Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem i upychać nietrafione prezenty do szafy. Nie zagracaj sobie przestrzeni. To co niechciane, może przydać się komuś innemu.

Jeśli sam nie wiesz jak kupować trafione prezenty zapraszam do artykułu gdzie opisuję ogólne zasady i ciekawe metody ich dawania. Polecam też artykuł na temat prezentowego faux pas, czyli kilka przykładów prezentów, które na 100% będą nietrafione. Choć to nie eleganckie i nie polecam tego osobiście, możesz poczytać jak podarować niechciany prezent komuś kogo nie lubisz.

 

Etykieta prezentowa: Jak z klasą reagować na niechciane prezenty?

Jak głosi ludowa mądrość: „darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby”. Nikt z nas nie chciałby uchodzić za niewdzięcznika, ale przyznajmy szczerze – każdy otrzymał kiedyś nietrafiony prezent. Co zrobić z niechcianym fantem i jak wybrnąć z twarzą z tej niezręcznej sytuacji? Oto kilka naszych rad na temat prezentowych nieporozumień.

Nie okazuj rozczarowania

Pod żadnym pozorem! Wiemy, że w pewnych sytuacjach ciężko zachować pokerową twarz i zapanować nad mimiką na widok kiczowatego upominku, jednak podarunki – nawet te najbardziej nieudane – przyjmujemy z wdzięcznością i uśmiechem na ustach. Chyba nie chcemy sprawić naszemu ofiarodawcy przykrości? Prezenty zawsze kupowane są z myślą, by sprawiać radość, są wyrazem ciepłych uczuć i dobrej woli. Ktoś poświęcił swój czas i pieniądze, abyśmy byli zadowoleni, dlatego postarajmy się nie zdradzać rozczarowania. Z drugiej strony, nie reagujmy na niechciany podarunek przesadnym entuzjazmem. Po pierwsze, może to wyglądać sztucznie. Poza tym nie obiecujmy, że paskudny obraz powiesimy w salonie – przy następnej wizycie naszego gościa, wyjdziemy po prostu na kłamczucha.

Zobacz więcej