Wsiąść do pociągu – gra planszowa

Total
0
Shares

Od kiedy pamiętam zapaleńców grających w gry karciane omijało się szerokim łukiem. I nie mam tu na myśli karciarzy pokerzystów/brydżystów. Ci są otaczani aurą tajemnicy niebezpiecznego hazardu. Chodzi mi o karciarzy od gier planszowych. Zaczynając na grających w chińczyka, a skończywszy na generałach warhammera. Sam miałem o nich kiepskie zdanie. Do czasu.

Już jakiś czas temu kumpel namówił mnie na Magię i Miecz. Sam raczej gustuję w grach komputerowych, więc nie byłem do pomysłu specjalnie przekonany. Ale jak tylko usiadłem, wybrałem swoją postać i wylosowałem pierwszą kartę przygody, to jakby mnie strzeliło. Ani się obejrzałem i minęło 5 godzin. Umówiliśmy się na rozgrywkę jeszcze parę razy. Później jakoś nie było okazji i temat się rozmył.

 

Żałowałem straty, później o tym zapomniałem. Na szczęście niedawno udało mi się na powrót odkryć frajdę płynącą z planszówek. Kumpela pokazała "Wsiąść do pociągu".

Gra składa się z planszy Europy, figurek wagonów, dworców, kart pociągów, biletów, znaczników punktacji i jak można się domyślić, dotyczy podróży pociągiem. Zbiera się punkty za przeprowadzenie pociągu z jednego miejsca do drugiego, po określonej przez siebie trajektorii. Stawia się wagony, dworce i jednocześnie blokuje się pozostałych uczestników rozgrywki.

Liczba graczy od 2 do 5, od ósmego roku życia. Czas jednej rozgrywki – około godziny. Zabawa z grania nieograniczona. Pomysł na prezent pierwsza klasa.

Ile: 124,97zł

Gdzie: gameclub.pl

Artykuły podobne