Z serii niezbędnik kibica: warto mieć w ferworze kibicowania coś zimnego pod ręką bez wychodzenia do stojącej w kuchni lodówki ? bo a nuż w tym momencie, gdy się przespacerujemy do tego miejsca, padnie bramka, której przecież nie możemy przegapić?
Dlatego zabezpieczenie w postaci chłodnego napoju w małej, podręcznej lodówce to po prostu trzymanie ręki na pulsie, popijane chłodnym, chmielowym lub innym gazowanym napojem. Ależ od tej piłki oglądania zgrzać się człowiek może, a pragnienie gasić musi…
Lodówkę znajdziecie, drodzy kibice (i nie tylko), w sklepie Future Boys.