Cienie pod oczami – wynik choroby, zmęczenia czy może niewłaściwego stylu życia?

Cienie i worki pod oczami to problem, z którym nie raz miała do czynienia każda z nas. Kilka nieprzespanych nocy, zbyt duża ilość godzin spędzonych przed komputerem czy przeziębienie. Każda z tych sytuacji nie pozostaje bez wpływu na nasz organizm, który właśnie poprzez oczy daje nam znać, że jest przemęczony. Jednak przyczyn występowania cieni pod oczami może być tak naprawdę wiele. Co wpływa na pojawianie się tych niedoskonałości na skórze pod oczami? I jak z nimi walczyć, by przywrócić oczom utracony blask?

Cienie pod oczami – przyczyny mogą tkwić głęboko

To naturalne, że cienie pojawiają się pod naszymi oczami w sytuacji, gdy mamy za sobą ciężki dzień w pracy czy całonocną zabawę. W ten sposób organizm informuje nas, że potrzebuje snu lub dłuższego odpoczynku. Problem jednak pojawia się wtedy, gdy śpimy na co dzień wystarczająco długo, zaś na naszych oczach pojawiają się mało estetyczne zasinienia i zaczerwieniania. W takim przypadku warto przede wszystkim zdecydować się na wizytę u lekarza oraz podstawowe badania. Może bowiem okazać się, że ten mankament urody jest wynikiem przyjmowania antykoncepcji hormonalnej, niedoczynności tarczycy, cukrzycy, anemii, odwodnienia lub innych schorzeń, które muszą być poddane natychmiastowemu leczeniu. Bywa jednak też tak, że tendencje do cieni pod oczami są u nas uwarunkowane genetycznie i musimy po prostu nauczyć się z nimi żyć.  

Sińce pod oczami efektem starzenia się skóry?

Niestety, cienie pod oczami to również częsty problem Pań, które mają do czynienia z postępującym procesem starzenia się skóry. Wraz z wiekiem skóra pod oczami staje się coraz cieńsza i delikatniejsza, co powoduje, że z czasem zaczynają prześwitywać przez nią wszelkie żyły i naczynka, które tworzą właśnie cienie pod oczami. W tym czasie osłabieniu ulega również lipidowa warstwa naskórka, której zadaniem jest ochrona skóry przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi – promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami środowiska czy niewłaściwymi składnikami kosmetyków. W dużej mierze przyczyniają się one do powstawania nie tylko zmarszczek, ale też właśnie cieni pod oczami.

Jak zlikwidować cienie pod oczami?

Pierwszym, istotnym punktem w redukcji uporczywych cieni pod oczami jest dokładne przeanalizowanie swojego stylu życia. Jeżeli obfituje on w dużą ilość pracy przy komputerze, nieprzespane noce, stres, palenie papierosów, niezdrową dietę, spożywanie w nadmiarze alkoholu i kofeiny – nie powinno nas dziwić to, że pod naszymi oczami stale pojawiają się cienie czy też opuchlizna. W tym przypadku należy przede wszystkim zamienić nadmiar pracy i zabawy na odpoczynek i sen, a także wspomagać się właściwą pielęgnacją skóry wokół oczu.

Krem na cienie pod oczami

W likwidacji nieestetycznych cieni pod oczami bardzo duże znaczenie ma właściwy sposób pielęgnacji skóry pod oczami. Przede wszystkim potrzebuje ona codziennie odpowiedniej dawki nawilżenia i odżywienia, a jednocześnie rozświetlenia obszaru pokrytego cieniami. Zadaniem kremu pod oczy jest poprawa kolorytu i struktury skóry w taki sposób, by cienie pod oczami zostały zredukowane, a skóra odzyskała utracony blask. Naprzeciw problemowi sińców pod oczami wyszła marka Vichy, która w kremie pod oczy z serii Idealia połączyła siłę składników aktywnych (witamin, kwasów, kofeiny), korygujących i rozświetlających. Zwalczają one nie tylko cienie pod oczami, ale też wygładzają skórę, redukują zmarszczki i rozświetlają spojrzenie. Zabiegi pielęgnacyjne warto wspomagać również domowymi sposobami na cienie pod oczami np. okładami z lodu czy esencji herbaty. Doskonale odświeżą one skórę i pobudzą jej krążenie, przyczyniając się do redukcji tych niedoskonałości.

Więcej informacji znajdziesz na stronie: http://www.vichy.pl/produkty/strona-g%C5%82owna/h.aspx

O prezentologu Pomysły na prezenty - zobacz

Joanna

Joanna

Z pasją wyszukuje ciekawe tematy, którymi dzieli się z czytelnikami. Uwielbia pisać o dawaniu, ta idea jest jej bliska, ale tematy z nutą bon chic, bon genre to jej ewidentna miłość. Kocha Francję za jej styl, pejzaże i kuchnię prowansalską. Chętnie wpada na francuskie strony i przybliża francuski punkt widzenia. Resetują ją domowe popołudnia i muzyka, a jak rusza w drogę, to tylko rowerem.