JakiPrezent.pl Blog / Technologia 3D – czy jest się czego obawiać?

Technologia 3D – czy jest się czego obawiać?

Premiera „Avatara” Jamesa Camerona miała miejsce przeszło dwa lata temu, od tego czasu technologia 3D stała się bardzo powszechna – kina co chwila goszczą nas nowymi premierami, a na rynku pojawia się coraz więcej telewizorów dających możliwość trójwymiarowego oglądania filmów.

###NEWS_VIDEO_1###

Jednak czy technologia, która w ostatnim czasie tak mocno rewolucjonizuje kinematografię faktycznie jest bezpieczna? 

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na te pytanie, ponieważ do dzisiaj nikt nie przeprowadził dokładnych badań na temat długofalowych skutków dla zdrowia w wyniku wystawiania oczu na projekcje w 3D.

Mózg oraz narząd wzroku człowieka są bardzo dobrze przystosowane do postrzegania głębi. Problem w tym, że dzisiejsze rozwiązania techniczne tak naprawdę dają nam jedynie iluzję widzenia przestrzennego. Jednoczesne połączenia dwóch obrazów przedstawianych osobno dla każdego oka nie jest naturalne, jak w przypadku rzeczywistego postrzegania otaczającego nas świata. „Oszukiwanie” mózgu w ten sposób przez dłuższy czas może w konsekwencji doprowadzić do zaburzeń percepcji, bólu głowy i gałek ocznych, dezorientacji, mdłości, a także zachwiania równowagi – ostrzegają lekarze.

O ile u dorosłych narząd wzroku jest w pełni wykształcony o tyle u dzieci do ok. 6 roku życia jest on wciąż w fazie rozwoju – dlatego zbyt częste narażanie ich na projekcje mające zmieniać czasowo ich percepcję wzrokową może fatalnie odbić się na ich zdrowiu.

Obecnie wiele firm otwarcie przestrzega rodziców przed możliwym negatywnym wpływem tej technologii na ich pociechy.

Na stronie firmy Samsung widnieje ostrzeżenie dotyczące ich trójwymiarowych odbiorników. Firma zaleca rodzicom obserwowanie dzieci i pytanie ich o to, czy nie doznają objawów takich, jak zaburzenia widzenia, świadomości, mimowolne ruchy oka itd. Dodatkowo ostrzega, że dzieci mogą być częściej niż dorośli narażone na takie objawy.

Amerykański oddział Sony oficjalnie odradza korzystanie z ich technologii 3D przez dzieci poniżej 6 roku życia z uwagi na „rozwijający się wzrok”.

Na ten temat wypowiedziała się również firma Nintendo ostrzegając przed wpływem gier 3D na "małe dzieci", podczas prezentacji nowej konsoli Nintendo 3DS przedstawiciel firmy powiedział, że będą oni odradzać udostępniania gier 3D dzieciom w wieku poniżej 7 lat.

Oczywiście nie należy się tu zbytnio obawiać projekcji filmów takich jak „Toy Story” czy „Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo”, raczej chodzi o częste i długotrwałe wystawianie naszych pociech na tego typu obrazy. Ważne, żeby takowe przyjemności dawkować sporadycznie i z umiarem.

Należy pamiętać, że owa technologia jest jeszcze w fazie rozwoju, o ile teraz w nadmiarze może ona negatywnie wpływać na zdrowie to z pewnością w przyszłości rozwój techniczny pozwoli nam cieszyć się trójwymiarem bez obaw.

O autorze Wszystkie posty

Michał

Michał

Zadeklarowany wyznawca religii Jedi. W wolnych chwilach kolekcjonuje płyty nagrobne. Interesuje się sztuką późnego rokoko. Ma awersję do sportu od czasów, kiedy w dzieciństwie spadł z roweru bez siodełka. Mistrz zachodniej sztuki walki – Power Rangers, oraz wschodniej – Jewjitsu. Posiadał konto na Facebooku'u w czasach, kiedy wszyscy siedzieli jeszcze na Naszej Klasie.